• Wpisów:221
  • Średnio co: 7 dni
  • Ostatni wpis:4 lata temu, 13:20
  • Licznik odwiedzin:9 710 / 1665 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
Jeśli nie masz nic przeciwko to chciałabym żyć w kłamstwie, że nigdy cię nie kochałam.
I jeśli nie masz nic przeciwko to bardzo chciałabym uciec i opuścić twój świat.
~Okłamię się, że już nie pamiętam o cierpieniu.~
  • awatar marida011: Fajny wpis. ;* ;) Zapraszam: http://marida011.pinger.pl/ Zapraszam do akcji na Facebooku: https://www.facebook.com/StopZabijaniuZwierzat/events oraz do strony internetowej: https://www.facebook.com/StopZabijaniuZwierzat?fref=ts
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Gdzie moje światło? Kiedy pochłonęła je twoja ciemność? Od jak dawna jestem niewolnicą twoich myśli? Kiedy zapomnę bezlitosny dotyk twoich dłoni na mojej szyi? NIE WIEM... CZEMU MNIE ZABIŁEŚ.
 

 
Nie chcesz mnie poczuć...
Nie chcesz żyć w moich snach...
Nie chcesz mnie nikomu oddać...
WIĘC CZEMU MÓWISZ, ŻE MNIE WCIĄŻ KOCHASZ?
 

 
♥Zawsze marzyłam, że mogłabym być jedyną kochanką, która zabierze Cię od tego całego zmarnowanego cierpienia, ale niestety nie potrafiła ocalić Cię przed SAMYM SOBĄ. Wybacz...♥
 

 
Tak mocno próbowałam wmówić sobie, że odszedłeś.
I chociaż wciąż byłeś ze mną to przez cały czas byłam samotna. ~~SPRAWIAŁEŚ MI BÓL.~~
 

 
♥Teraz jestem związana CIASNYMI ŁAŃCUCHAMI przez życie, które mi pozostawiłeś. Twoja twarz nawiedzała niegdyś moje najprzyjemniejsze sny, teraz nawiedza koszmary. Twój głos wypędził ze mnie cały rozsądek i zostawił rozdartą na pół.♥
 

 
Przez te wszystkie lata trzymałam Cię jedynie za dłoń, jednak Ty wciąż MASZ MNIE CAŁĄ.
 

 
Gdybyś płakał, otarłabym każdą z Twoich łez.
Gdybyś krzyczał, walczyłabym z każdym z Twoich lęków.
Gdybyś kochał inną ZABIŁABYM SAMĄ SIEBIE.
 

 
Te rany zdają się nie goić.
Ten ból jest po prostu zbyt prawdziwy.
Tego jest tak wiele, że czas nie może wszystkiego wymazać.
♥ ON JEST DLA MNIE WSZYSTKIM ♥
 

 
Byłam NIEWOLNICĄ WŁASNYCH MARZEŃ. Uzależniłam się od nich, myślałam o nich, pragnęłam ich, potrzebowałam ich. Spełniłam je. Zniknęły. TERAZ JESTEM PUSTA.
 

 
Twoje kłamstwo + twoja zdrada + twój krzyk = MOJE SAMOBÓJSTWO
 

 
Czy pamiętasz mnie? Zagubioną na tak długo w tłumie grzeszników. Byłeś moją miłością, oddałeś swoją duszę Śmierci, bym żyła. Nie chcę tego... CHCĘ CIEBIE! Umieram, czy będziesz po drugiej stronie?
 

 
Codziennie grzeszę i pytam Boga: Czy jestem zbyt ZAGUBIONA, by być OCALONA?
 

 
Starałam się zgładzić ból. Lecz to przyniosło go tylko więcej, dużo więcej. Konam zagubiona wśród cierpień. Widzę światło... to on, on rozwinął swoje białe skrzydła, by mnie ocalić, mój kochanek... ZGINĄŁ ZA MNIE.
 

 
Koszmar. Znajdę stąd wyjście, MY je znajdziemy. Zagraj wszystko co czujesz, a śpiew przyniesie nam SZCZĘŚCIE.


 

 
Pragnę by ta piosenka cię dosięgła, wyciągnęła z nieskończonej ciemności. Piosenka iskrząca się światłem nadziei.
TA PIOSENKA.
 

 
Mimo że wkładam w to całą siłę, to upadam. Czuję ból w moich palcach, ale wiesz co? Będę grać dalej, by WYKRZYCZEĆ dzisiejszej nocy to co CZUJĘ.
 

 
Jeśli jesteś tylko pustym naczyniem, jeśli stać cię tylko na życzenia, to pozwól, by twe czarne skrzydła pełne KŁAMSTW poniosły cię w NICOŚĆ.
 

 
Zamierzam iść dalej, choć wszystkie drogi są zablokowane. Znajdę stąd wyjście, BĘDĘ SZCZĘŚLIWA.
 

 
Zawsze szłam SAMA; na samym końcu czekała na mnie przepaść, mimo to nie zatrzymałam się, chciałam dać dowód mojej SIŁY.
 

 
Wpaść w dół zapomnienia równe jest ucieczce, prawda? Więc walcz i dumnie idź przed siebie, wierząc jedynie SWOJEMU SERCU.
 

 
Pewnego dnia każdy z nas zostanie sam i spotka Śmierć, dlatego aby pokazać, że jestem zdolna do życia i wyśmiania mojej samotności - będę walczyć. NIE ZOBACZYCIE MOICH ŁEZ.
 

 
Tam są drzwi, po otworzeniu których trafisz do świata, gdzie żyją twoje marzenia, lub pochłonie cię nieskończona ciemność... ZARYZYKUJESZ?
 

 
Nawet kiedy niebo szarzeje i nie widzę już nic przed sobą, ty przychodzisz i rozświetlasz moje zwykłe ŻYCIE.